Ale nie o muzyce - jak się pewnie domyślacie - dziś będzie ;)
Udało mi się zrealizować największy hafciarski projekt zaplanowany na ten rok. Kilka dni temu skończyłam sampler Drzewo życia!
Pracowałam nad nim od stycznia, a czas najintensywniejszej pracy przypadł na ostatni miesiąc.
Niestety nie udało mi się go oprawić :( Wczoraj kiedy się za to zabierałam okazało się, że rama o której myślałam i którą miałam w domu... jest za mała :( Chwilowo nie po drodze mi po większą, a i wieszać obrazu na razie nie mogę...
Nie przeszkadza to jednak w pokazaniu Wam jak się prezentuje całość :)
Dziękuję za doping i wirtualne kciuki!
Tu jeszcze przed "wisienkami", czyli naszymi danymi:
Zbliżenie na szczegóły:
* * *
Wybór materiału (len Zweigart Newcastle 40ct) okazał się strzałem w dziesiątkę! Wymiary haftu to 41 na 30 cm. Wyszywałam jedną nitką muliny DMC i zużyłam co najmniej po dwa motki każdego koloru.
