czwartek, 19 kwietnia 2018

Tajemniczy SAL "Witaj wiosno" - odsłona siódma

Wiosna zrobiła się nawet w Szkocji :) Co prawda nie jest aż tak ciepło jaka ostatnio w Polsce, ale zawsze lepsze to niż mgła i deszcz ;)

Także SALowy obrazek nabrał nieco wiosennych kolorów - pojawiło się więcej zielonego :) I jakaś chatka wyłania się... tak! - w klepsydrze! Jestem tego coraz bardziej pewna :)



poniedziałek, 16 kwietnia 2018

TUSAL 2018 - kwiecień

Od poprzedniego pokazu TUSALowego słoika niewiele w nim przybyło... Jedynie trochę nitek z dwóch ostatnich odsłon Tajemniczego SALu.

Tym razem słoiczek w towarzystwie zawieszki z kurką od Margo:

niedziela, 15 kwietnia 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - H



HAFT KRZYŻYKOWY - moje największe i najbardziej ukochane hobby. W moim życiu pojawił się 23 lata temu. Od czasu do czasu zajmuję się frywolitkami, szydełkiem czy decoupage - ale w końcu zawsze wracam do haftu.

Jest to i łatwe, i trudne hobby. I wbrew pozorom - nie dla każdego. Nie jest to "tylko stawianie krzyżyków" - trzeba jeszcze wiedzieć jak to robić. A ile nas, hafciarek, tyle technik i sposobów na haft i jego wykończenie.

Haft daje mi radość, odprężenie i uczy mnie cierpliwości. Kiedy rozpoczynam nowy haft, czuję jakbym wyruszała w kolejną fascynującą podróż :)

HAED - czyli Heaven And Earth Designs. Nazwa firmy powstałej w 2002 roku i wzorów przez nią oferowanych. To te wzory popularnie zwane kolosami, których wyszywanie trwa miesiącami, a nawet latami. Ich tematyka jest różnorodna - można znaleźć wzory bajkowe, baśniowe i z pogranicza fantazji. Zdarzają się także wzory na podstawie malarstwa.
Kolos nie byłby kolosem, gdyby był wzorem małym ;) HAEDy to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy krzyżyków. Poleca się do nich gęste materiały - Luganę 25ct lub Aidę 18ct. Wzory projektowane są na paletę DMC.

Kto podczytuje mojego bloga dość regularnie, ten wie, że nie zabieram się za duże wzory - a szczególnie te z tłem. No niestety - kocham haft, ale nudy przy haftowaniu nie znoszę. Dlatego o wiele bardziej od wyszywania (zwłaszcza monotonnego) tła wolę pikselozę i częste zmienianie kolorów.

Do niedawna nie byłam zainteresowana kolosami. Ale wiedziałam, że będzie tak tylko do czasu aż trafię na odpowiedni wzór. I teraz uwaga! Jest AŻ JEDEN wzór HAED, któremu jestem w stanie poświęcić nawet kilka lat. Na razie zdradzę jedynie, że jestem w trakcie przygotowań do rozpoczęcia takiego haftu. A co to? Myślę, że dowiecie się w ciągu kilku najbliższych tygodni :) Kto wie ten wie, ale niech mnie nie zdradzi ;)

Tym razem na linkowanie zapraszam do Kasi :)

piątek, 13 kwietnia 2018

Złap licznik!

O mało tego nie przegapiłam! W czasie urlopu z internetu korzystałam tylko w telefonie, przez co nie miałam jak zauważyć, że za niecałe 1 000 wyświetleń stuknie mi 500 000!!!

Dlatego dziś ogłaszam mega szybkie łapanie licznika :D


Kto jako pierwszy wyśle zdjęcie z ustrzelonym licznikiem na mojego maila hanulek83@gmail.com, ten otrzyma ode mnie upominek :)

Powodzenia :)

czwartek, 12 kwietnia 2018

Tajemniczy SAL "Witaj wiosno" - odsłona szósta

Półmetek - połowa tajemniczego obrazka już ujawniona. Coraz więcej widać, ale pytania o to, co przedstawia obrazek, nie znikają.

Powoli skłaniam się ku podpowiedziom z komentarzy pod poprzednim postem - chyba klepsydra ;) I tyle. Więcej nie chcę wiedzieć.