I cała kanwa:
07 listopada 2011
03 listopada 2011
Madame Butterfly (2)
W pierwsze dwa listopadowe wieczory powstało tyle Madame Butterfly:
Wyszywa mi się bardzo przyjemnie. Choć używam tylko jednego koloru, to hafcik wcale nie jest monotonny:)
02 listopada 2011
Karteczkowo urodzinowo
W weekend powstały dwie karteczki urodzinowe. Oba wzory i część materiałów to dodatki do TWOCS i Cross Stitch Crazy.
Kaczuszkę przygotowałam dla uroczej Natalki na drugie urodziny:
Druga karteczka powędrowała natomiast do siostry męża-wielbicielki herbat wszelkich:
Kaczuszkę przygotowałam dla uroczej Natalki na drugie urodziny:
Druga karteczka powędrowała natomiast do siostry męża-wielbicielki herbat wszelkich:
31 października 2011
Wymianka Halloweenowa
Dziś Halloween (którego nie obchodzę, mimo że tu w UK szał trwa), a co za tym idzie-finał Wymianki Halloweenowej u Ivony:)
Prezencik dla mnie przygotowała Kasia - świeczka ozdobiona dyniami, zakładka z czarnym kotem, notesik i karteczka:
Prezencik dla mnie przygotowała Kasia - świeczka ozdobiona dyniami, zakładka z czarnym kotem, notesik i karteczka:
i całość:
Jeszcze raz pięknie Ci Kasiu dziękuję za te cudeńka:)
I oczywiście Tobie Ivonko również dziękuję za zorganizowanie tej super zabawy:)
Swojego prezenciku na razie nie mogę pokazać, bo nie wiem czy doszedł do Adrestatki:(
---------------
Wyczytałam właśnie na blogu Doriss, że paczuszka ode mnie dotarła do niej w zeszłym tygodniu:)
Także teraz mogę pokazać co dla niej przygotowałam:
Także teraz mogę pokazać co dla niej przygotowałam:
Podkładkę pod kubek z inicjałem Doriss i karteczkę halloweenową
poza tym do paczuszki trafiły pomarańczowe mulinki i wstążeczka w tym kolorze, dyniowy guziczek, pachnące świeczki, mulinka farbowana przeze mnie oraz słodkości:)
Bardzo się cieszę, że wzięłam udział w tej wymince:)
28 października 2011
Madame Butterfly (1)
Tak jak pisałam kila dni temu-zorganizowałyśmy z Gabrysią SAL Madame:) Jestem mile zaskoczona tak dużym zainteresowaniem:) Zapraszam wszystkich do wspólnej zabawy-zapisy nigdy się nie kończą:D
Jako pierwszą postanowiłam wyszyć Madame Butterfly. Mam na nią chrapkę już od ponad roku i dopiero wymyślony przez nas SAL zmobilizował mnie by w końcu się za nią zabrać:)
Po wyszyciu powinna wyglądać tak:
Niech Was jednak te ciemności nie zmylą, bo wg legendy wyszywa się ją niebieską DMC 799;)
Ja jednak zdecydowałam się na odcień ciut ciemniejszy i wyszywać będę DMC 798.
Tak wyglądają moje przygotowania, a niedługo pojawią się pierwsze krzyżyki:)
Jako pierwszą postanowiłam wyszyć Madame Butterfly. Mam na nią chrapkę już od ponad roku i dopiero wymyślony przez nas SAL zmobilizował mnie by w końcu się za nią zabrać:)
Po wyszyciu powinna wyglądać tak:
Niech Was jednak te ciemności nie zmylą, bo wg legendy wyszywa się ją niebieską DMC 799;)
Ja jednak zdecydowałam się na odcień ciut ciemniejszy i wyszywać będę DMC 798.
Tak wyglądają moje przygotowania, a niedługo pojawią się pierwsze krzyżyki:)
26 października 2011
Motylkowy SAL (4) i TUSAL pazdziernikowy
Przez ponad miesiąc nie udało mi się pokazać mojego SALowego motyla... Na początku super szybko mi szło, a potem jakiś przestój się zrobił... Ostatnio do niego przysiadłam i dziś mogę pokazać minimalne postępy:
Dziś też kolejny nów, więc czas na pokazanie TUSALowego słoja. Wymieniłam swój na większy jednak, bo niteczki powoli przestawały się w tamtym mieścić;)
Dziękuję za tak liczne zainteresowanie SALem Madame:) I proszę o więcej:)
Dziś też kolejny nów, więc czas na pokazanie TUSALowego słoja. Wymieniłam swój na większy jednak, bo niteczki powoli przestawały się w tamtym mieścić;)
Dziękuję za tak liczne zainteresowanie SALem Madame:) I proszę o więcej:)
24 października 2011
Wymianka kawowa
Jakiś czas temu zapisałam się na wymiankę kawową u Marty. Finał przewidziany był na 20 października, ale wyniknęły niestety pewne opóźnienia (tak to jest, jak się nie mieszka w Polsce-przesyłki do mnie i ode mnie idą dłużej...).
Dziś właśnie przywędrowała do mnie cudowna przesyłka od Lucynki:):):) Zobaczcie jakie cuda dostałam:
Decoupażowe pudełko, a w nim same cuda:
Dziś właśnie przywędrowała do mnie cudowna przesyłka od Lucynki:):):) Zobaczcie jakie cuda dostałam:
Decoupażowe pudełko, a w nim same cuda:
Kawowa świeczka i decoupażowy słoiczek (ze słodkościami):
Serwetki (oj, chyba w końcu będę się musiała tego decoupage nauczyć):
I całość:
Jeszcze raz dziękuję Ci Lucynko za te cudowności!
* * *
Ja natomiast swoją paczuszkę przygotowałam dla Anetki:) I dziś też dostałam wiadomość że paczuszka jest już u niej:)
Dziękuję Ci Martusiu za zorganizowanie tej wspaniałej wymianki:):):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
