Kochane moje Czytelniczki! Dziękuję za ogrom przemiłych komentarzy pod postem o moich hafciarskich planach :) Może któraś z Was skusi się na wspólne wyszywanie? Może paryżanki? Nadal można dołączyć do grupy na Facebooku - proszę o kontakt mailowy lub na fb.
Myślę, że mój plan uda się zrealizować - materiały mam, ramki również. Nawet z czasem nie jest tak najgorzej. O chęciach nie wspominając ;)
Boję się jednego - co będę wyszywać jeśli ten plan rzeczywiści zrealizuję w rok??? :D
* * *
Jesień, jesień - to i temat Siłowni Twórczej w
Turkusowym Hamaku jesienny :)
Długo nie musiałam myśleć co zrobić - wzory Nimue kolorystycznie pasują do tego tematu idealnie.
Zdecydowałam się na dość znany wzór - Kasztankę.
Pytanie tylko - na czym wyszywać? Mogłam oczywiście sięgnąć po ukochany Belfast w kolorze naturalnym. Ale chciałam spróbować czegoś innego - lnu o gęstszym splocie.
Do elfów, które pokazywałam w poście o hafciarskich planach, kupiłam Zweigart Edinburgh Linen 35ct w kolorze Flax. A zadebiutowała na nim właśnie Kasztanka :)
 |
Nimue "Châtaigne"
Zweigart Edinburgh Linen 35ct, kolor Flax
Nici DMC (bawełniane) i Madeira Silk |
Wzory Nimue bywają skomplikowane - w Kasztance na przykład najwięcej czasu zajęła mi sukienka, która w ogromnej części składa się z mieszanych kolorów.
Za namową
Emilii postanowiłam wykorzystać jedwabne nici Madeira - do kwiatków i skrzydeł.
A teraz ogromna porcja zdjęć :)
Kasztanka jeszcze golusieńka - bez kwiatków, skrzydełek i nawet backstitchy:
I po użyciu jedwabnych nici:
W całej okazałości:
Kasztanka powstała jako moja inspiracja na
Siłownię Twórczą "Jesień".
Zapraszam do wzięcia udziału w zabawie - prace można zgłaszać do 14 października.