czwartek, 7 lutego 2019

Steampunk Coffee Mill (1)

Jednym z haftów, które zaplanowałam na ten rok, jest steampunkowy* młynek do kawy. Wyszywam go w ramach zabawy Nowy Haft na Nowy Rok u Kreatywnej, pisałam o tym TUTAJ.

Długo odwlekałam zaczęcie tego haftu, bo nie byłam przekonana do materiału, który do niego zamówiłam... w końcu uznałam, że kolor ivory (kość słoniowa) jest za jasny. Drugi wybór okazał się strzałem w dziesiątkę i w końcu zaczęłam mój młynek na lnie Zweigart Belfast 32ct w kolorze vintage mocha.

Na razie niewiele widać, ale pewien zarys już się pojawił:




*steampunk (za Wikipiedią): nurt stylistyczny w kulturze (literatura, film, komiks, moda), odmiana fantastyki naukowej, boczna gałąź cyberpunku. Nazwa pochodzi od słowa „steam” czyli pary i nawiązuje stylistyką, estetyką i techniką do maszyn parowych „epoki pary”, epoki wiktoriańskiej. Inaczej niż w cyberpunku, technika otaczająca bohaterów nie jest oparta na elektronice lecz na mechanice [...] 

10 komentarzy:

  1. Może i wiele nie widać, ale widzę piękne krzyżyki na lnie. Na lnie, za który ja nie mam odwagi się zabrać. Tym więcej zachwytu wzbudza

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna kolorystyka i z pewnoscia bedzie cos pieknego, lubie taki styl:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy kolor tego lnu, bardzo pasuje do wzoru :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem jak to będzie wyglądało, miłego wyszywania. Czekam na kolejną odsłonę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślę, że dokonałaś dobrego wyboru co do materiału, mniej więcej już coś widać czekam na kolejną odsłonę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już mi się podoba to co widzę :) Kolor lnu pięknie współgra z krzyżykami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się ;) czekam na kolejną odsłonę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie się zapowiada. Uwielbiam haft na lnie.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się ten belfast. Muszę sprawdzić koniecznie, czy mam go w swoich zasobach i uzupełnić brak w razie, gdyby nie... :-)
    Pozdrawiam cieplutko i miłej pracy życzę, Haniu :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)