Może ktoś zauważył, że długo mnie nie było...
Nie było to spowodowane porzuceniem bloga, zaprzestaniem krzyżykowania (nigdy!) czy jakimś zdarzeniem losowym... Po prostu wakacjowaliśmy :D
Jestem już z powrotem - czas więc na nadrobienie zaległości.
Po pierwsze chciałam ogromnie podziękować czterem cudownym koleżankom hafciarkom, od których dostałam cudne prezenty :)
Kasia zawsze mnie zadziwia i zaskakuje :) Umówiłyśmy się tylko, że wyśle mi kilka/kilkanaście scrapków ;) A w paczuszce dostałam cały ogrom przepięknych baz! Oraz kartkę imieninową i zestaw do haftu :) Kochana, Ty wiesz co lubię najbardziej :*
W czasie mojego pobytu w Polsce otrzymałam także dwie przesyłki urodzinowe :)
Od Wioletty:
I
Ani:
Jeszcze raz z serca Wam dziękuję!
O czwartej przesyłce opowiem Wam w innym poście ;)
* * *
Niestety - co do moich prac xxx to nie mam się czym pochwalić :( "Drzewu życia", które miałam nadzieję podgonić przez wakacje, jeszcze dużo brakuje do końca :( W tym momencie jest to mój priorytet, bo na jego skończenie mam już tylko 3 tygodnie... w którymś z następnych postów pokażę ile mam na chwilę obecną.
Po powrocie do domu kolejne prace wskoczyły na tamborek, wkrótce będę się chwalić ;) Ale najpierw sampler - kciuki i dobre myśli mile widziane :)