Zdecydowałam się w końcu wziąć udział w Siłowni Twórczej w Turkusowym Hamaku.
Tytuł siłowni był bardzo przyjemny i zdecydowanie na czasie-wakacje:)
Miałam w końcu okazję wykorzystać jeden ze wzorów z serii All Our Yesterdays Faye Whittaker.
Jest to obrazek zatytułowany "Sunday Best":
Wiadomo, że zawsze podświadomie liczy się na wygraną, ale ja dziś rano byłam zaskoczona kiedy dostałam wiadomość o wygranej :D
Z całego serca dziękuję za głosy oddane na moją pracę :)
Zapraszam Was również do wzięcia udziału w kolejnych Siłowniach Twórczych :)
21 lipca 2013
14 lipca 2013
Chrzcielnie
Bliscy znajomi chrzcili dziś córeczkę. Nie byłabym sobą, gdybym z tej okazji nie przygotowała pamiątki dla malutkiej chrześcijanki :)
10 lipca 2013
Gratulacje, Pani Magister :)
W ubiegłą sobotę moja Teściowa obroniła pracę magisterską :) Z tej okazji wysłaliśmy jej kartkę z gratulacjami:
Urzekły mnie te myszki i bardzo się cieszę, że miałam okazję by wyszyć je dla świeżo upieczonego magistra :D
Urzekły mnie te myszki i bardzo się cieszę, że miałam okazję by wyszyć je dla świeżo upieczonego magistra :D
08 lipca 2013
01 lipca 2013
SAL "Lizzie Kate" - lipiec
Lato, lato tra la la :) Witajcie więc wakacyjnie na półmetku naszej zabawy:) Dziękuję za jak zwykle liczne linkowanie czerwcowego obrazka :) Od dziś do piątku do północy można linkować kolejny salowy kafelek (nie blogerki-do piątku czekam na Wasze prace):
Prace nie blogerek:
Enjoy!
Prace nie blogerek:
28 czerwca 2013
Thank you, teacher
Karteczka na specjalne zamówienie córki koleżanki-jako podziękowanie dla nauczycielki na zakończenie roku szkolnego:
* * *
Dziękuję za bardzo miłe słowa na temat mojej metryczki eksperymentalnej :)
26 czerwca 2013
Metryczka eksperymentalna
Zachciało mi się spróbować czegoś nowego ;) Okazja nadarzyła się sama-znajomym urodziła się córeczka. Postanowiłam więc stworzyć metryczkę, ale zupełnie inną niż do tej pory.
Inspiracje czerpałam z lipcowego numeru CSC, w oryginale wyglądało to tak:
Inspiracje czerpałam z lipcowego numeru CSC, w oryginale wyglądało to tak:
Moim koleżankom-hafciarkom z fb zdradzę teraz dlaczego elementy tej metryczki wyszywałam na plastikowej kanwie (to mój debiut!):
Nieskromnie muszę przyznać, że był to udany debiut ;) I na pewno nie jest to ostatnia taka metryczka w mojej karierze ;)
* * *
W niedzielę udało mi się pojechać na carboot sale-upolowałam zestaw do robienia kartek:
oraz za oszałamiającą cenę 5 funtów... 18 par nożyczek do ozdabiania brzegów :D
stacjonarnie natomiast kupiłam "papierowe sznurki", które przydały mi się przy metryczce:
Pozdrawiam Was ciepło, dziękując za życzenia i przemiłe komentarze :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)
