14 września 2011

Motylkowy SAL (1) i torcik

Zapisałam się na kolejny SAL-tym razem na forum. Wyszywamy wspólnie... motyla:)
Długo nie mogłam się zdecydować jakim kolorem go wyszyć, a w końcu wybór padł na cieniowaną DMC 4120. Wyszywam na białej Aidzie 18ct. Na razie mam tyle:


Kolejna odsłona w następną środę.

Nie mogłam się oderwać od kuchennego RR, więc z marszu wyszyłam wczoraj drugi obrazek:D Tym razem torcik na kanwie Mysi:



13 września 2011

Vanilla

W sobotę dotarła do mnie przesyłka z dwiema kolejnymi kanwami z Kuchennego RR:) Dziś skończyłam pierwszy obrazek-waniliową babeczkę na kanwie Gabrysi:



12 września 2011

Urodzinowo, rocznicowo...

Wczoraj moja kuzynka Weronika świętowała urodziny. Tego dnia obchodziła również z mężem pierwszą rocznicę ślubu:) Z tej okazji powędrował do nich taki oto prezent:




PS. Dziękuję pięknie za przemiłe komentarze dotyczące prezentu dla mojej Mamy:) Rzeczywiście bardzo jej się podobało:D A ja po raz kolejny odkryłam jak wiele radości daje dawanie:)

09 września 2011

A Mamie na urodziny... woman in black

Tak się cudownie złożyło, że akurat w czasie wizyty moich Rodziców u nas wypadły urodziny Mamy:) Z tej okazji przygotowałam dla niej obrazek i kartkę. Wzór tej kobiety w blackworku już dawno mi się podobał i w końcu nadarzyła się okazja, by i za niego się zabrać:)



05 września 2011

1000. komentarz!!!

Kochane Dziewczyny-dziś pod moją ostatnią notką pojawił się 1000. komentarz!
Autorką tego komentarza jest Aldona:)


Aldonko-prześlij mi proszę swój adres na  hanjah@gmail.com
I spodziewaj się wkrótce nagrody za tak pięknie ustrzelony komentarz:)

Dziękuję Wam bardzo za to, że tak chętnie komentujecie moje krzyżykowe poczynania:)

04 września 2011

Bee happy! (2)

Pszczółkowy alfabet urzekł mnie na tyle, że jeszcze niejeden magnes z tym motywem u mnie zobaczycie:)
Oto kolejny, plus karteczka, które powstały z okazji urodzin mojej koleżanki:


02 września 2011

Kawowa skrzyneczka

Jakiś czas temu zamówiłam prenumeratę gazetki Cross Stitch Crazy. Jako prezent do niej dostałam drewnianą skrzyneczkę i zapas mulinek w kolorach beżu i czerwieni. Skrzyneczka długo stała nieozdobiona, aż któregoś dnia wpadłam na pomysł żeby za szybką umieścić jeden z moich hafcików-dimkowy I need coffe now:)
Dopiero dziś znalazłam troszkę czasu na realizację tego pomysłu i oto co z tego wyszło: