piątek, 24 stycznia 2020

SAL "Paryski szyk" - podsumowanie zabawy

W grudniu 2018 roku w czeluściach internetu Kasia wyszukała piękne paryskie wzory. Panienki jak z wybiegu, każda z innym motywem przewodnim. 



Nie chciałyśmy same ich wyszywać, pojawił się więc pomysł na SAL. Do wspólnej zabawy (oprócz nas) zgłosiło się 12 hafciarek. Koniec zabawy przewidziałyśmy na koniec stycznia 2020. Spośród osób, które do tego czasu wyszyją min. 4 obrazki miałyśmy wybrać jedną, do której poleci upominek w nagrodę.

Wyszywać miałyśmy w dowolnej kolejności i w dowolnym tempie. Co jakiś czas miałam publikować na swoim blogu post z podsumowaniem postępów. I tu pojawił się największy problem - bo to ja zawaliłam ten SAL na całej linii :( Mnie samej udało się wyszyć jedynie dwa obrazki... a i posty pojawiały się na blogu niezbyt regularnie...

Teraz po czasie myślę, że może wszystkie rzuciłyśmy się na głęboką wodę... że może trzeba było wybrać po jednym obrazku i na nim się skupić - może wtedy każda z nas ukończyłaby tę zabawę w stu procentach...

A teraz nie ma już co płakać - trzeba SAL podsumować.

Moje panienki z wybiegu prezentują kropki i tweed:



Pod tym postem do końca stycznia podlinkujcie post z podsumowaniem zabawy. Proszę aby w poście znalazły się zdjęcia wszystkich wyszytych przez Was obrazków. Na początku lutego ogłoszę zwyciężczynię :)

Dziękuję wszystkim dziewczynom, które zapisały się na SAL i wyszyły choć jeden obrazek. Sama wiem jak duże było to wyzwanie - dlatego ukłony dla każdej z Was za czas poświęcony na wspólne wyszywanie paryskich wzorów :)





You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter

8 komentarzy:

  1. Paryżanki śliczne w cudnych ramkach... chciałam wiąść udział w zabawie ale bałam się, że nie dam rady czasowo wyszyć czterech panieniek a i problem na którą tu się zdecydować wszystkie takie cudowne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje jeszcze nieoprawione, ale cieszę się, że udało mi się wyhaftować wszystkie.
    Haniu serdecznie dziękuję za wspólne haftowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - ogromne gratulacje za wyszycie kompletu paryżanek! :)

      Usuń
  3. Wzorki piękne ale chyba były wymagające. Brawa dla Eli bo u niej jz widziałam wszystkie wyszyte obrazki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż, nie zawsze udaje sie plany zrealizować. Ważne , że próbowałaś i dzięki temu dwa piękne obrazki powstały.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie niestety tylko jedna... za dużo sobie wzięłam na głowę :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Yo estoy bordando esta serie, ya he bordado dos, puedes verlos en mi blog
    http://elrincondechelo.blogspot.com/
    https://elrincondechelo.blogspot.com/2020/01/blog-post.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje dla wszystkich Pań szczególnie dla tych pracowitych . To moja pierwsza zabawa ,wzory śliczne ,warunki bardzo swobodne lecz wykonałam tylko moje założone minimum ;) ale pamiątka świetna już obrazki oprawione cieszą oko. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)