poniedziałek, 8 lipca 2019

SAL Memory Jars - clifftop walk

Troszkę ostatnio przystopowałam z wakacyjnymi słoikami wspomnień - ale już to nadrabiam.
Zapraszam na spacer po klifie:




W produkcji już kolejny słoiczek - ale tym razem świąteczny ;)

10 komentarzy:

  1. Ten słoiczek jest śliczny...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne są te słoiczki :o) Twój, jak każdy Twój haft - perfekcyjny :o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspomnienie zakorkowane. Nie ucieknie!
    Ja swoje przechowuję pod powiekami... też trwale... :-))
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny. Też mam te wzorki, ale czasu brak by je wyszyć

    OdpowiedzUsuń
  5. Dołączam do wyprawy. Słoiczek jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny słoik... Powoli zabrałam się za moje.. aż wstyd, jakie mam zaległości..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)