środa, 17 lipca 2019

SAL Paryski szyk (4)

Na początku chciałabym przeprosić uczestniczki SALu Paryski szyk za trzymiesięczne milczenie w tym temacie :( Nie wiem jak to się stało, że w maju i czerwcu nie pojawił się salowy post...

Postanowiłam dać w końcu dobry przykład i sama skończyć salowy obrazek. W końcu lepiej późno niż wcale...

Na pierwszy ogień poszły u mnie kropki:






Nie ma pośpiechu z tym SALem - wyszywamy w swoim tempie i w dowolnej kolejności. Ale przypominam, że te z Was, które do końca stycznia 2020 wyszyją co najmniej cztery obrazki, wezmą udział w losowaniu nagrody.

Od dziś do 21 lipca można linkować posty z postępami (nie one będą brane pod uwagę na koniec zabawy, ale post podsumowujący z co najmniej czterema gotowymi obrazkami).



* * *
Przypominam też o moim Candy - zapisy potrwają do 31 lipca.



You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter

13 komentarzy:

  1. Haniu, cudny haft :) A ta przecierana rama dodała mu jeszcze więcej uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny haft i świetnie dobrana do niego rama.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szyk i elegancja. Sam haft jest taki ale z oprawą wpasowałaś się w punkt. Niesamowity efekt

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny haft. Bardzo gustowny :o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekny jest ten haft, a i ramka bardzo do niego pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W piękną rameczkę ujęłaś swój haft, Haniu. Jestem pod wrażeniem całości :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny haft i piękna oprawa. Kiedyś i ja się skuszę na te cudne damy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje leżą i kwiczą.. niestety... ale z korzyścią dla kolosa, bo niemu poświęcam dużo czasu...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)