piątek, 2 października 2015

Piątek w Paryżu - paryżanka jesienna

Jeśli dziś piątek to... jesteśmy w Paryżu! Czyli fascynacja Paryżem nadal trwa.
Jak już wspominałam i co było widać w moich planach na najbliższy rok - w październiku rusza SAL z paryżankami*.
Choć najbardziej podobają mi się wiosna i lato postanowiłam rozpocząć od jesieni. Plan jest taki, by wyszywać zgodnie z nadchodzącymi porami roku.

Dla przypomnienia - tak prezentuje się panienka jesienna:


Materiały mam już przygotowane, wybrane ramki czekają.
Zdecydowałam się oczywiście na len - kanwa mi do tych wzorów zupełnie nie pasuje...
Wyszywać będę na drobniutkim Zweigart Newcastle Linen 40ct w kolorze Antique White:


Już za moment postawię pierwsze krzyżyki! A Was zapraszam do podglądania moich postępów - nie tylko tej pracy rzecz jasna ;)

Do zobaczenia w piątek w Paryżu!

* paryżanin/paryżanka to nazwy mieszkańców miasta - rzeczowniki te zapisujemy małą literą (o ile nie rozpoczynają zdania).

25 komentarzy:

  1. Świetny wzór...z przyjemnością udam się z Tobą na spacer po Paryżu :D będę obserwować postępy nad haftem, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Len 40 ct...oj to jest coś pięnego, zrestą wzór także-czekam na pirwsze xxx!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wzorek, a zapytam nieśmiało...gdzie można te schematy z Paryżankami znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz do mnie maila hanulek83@gmail.com :)

      Usuń
  4. Ja zacznę dopiero po powrocie z urlopu, co prawda nie w Paryżu :) Pokazuj szybciutko postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wybrałaś bardzo fajny temat zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ja jestem organizatorką tej zabawy ;)

      Usuń
  6. Śliczny obrazek. Czekam na pierwsze krzyżyki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie cudo...czekam na pierwsze xxx :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też wybrałam ten obrazek, ale ja na len się nie porwę..

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie zastanawiałam się, jak brzmi nazwa mieszkanki Londynu?! Gdyby były takie wzorki z Londynem, natychmiast wzięłabym je na warsztat :)
    Ale Twoje paryżanki też piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanka Londynu to londynka ;)
      Za londyńskie wzory też bym się chętnie zabrała :)

      Usuń
    2. Słowotwórczo to rzeczywiście, ale jakoś mi to tak "niepoważnie" brzmi :)))
      Moja córka jest zakochana w Londynie, więc pewnie by się ucieszyła z takiej londyńskiej serii :)

      Usuń
  10. Też się zastanawiałam nad jesienną, ale w końcu wygrała ta z wiatrakiem :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawie się zapowiada, będę wpadać i podglądać postępy.

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś się przymierzałam do wiosny:)))czeka na Twój obrazek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Będę podglądać i kibicować. Dobry pomysł wyszywania zgodnie z porami roku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny wzór, jestem bardzo ciekawa całości. Paryżanka jest super :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na pokaz pierwszych xxxx. Ja wybrałam wiosnę,chociaż podobają mi się prawie wszystkie z serii.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też wybrałam Jesień zgodnie z kalendarzem. Piękne wszystkie "Paryżanki"
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też od jesieni zaczynam ;) Będzie ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Też od jesieni zaczynam ;) Będzie ślicznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)