sobota, 21 kwietnia 2012

TUSAL kwietniowy

Kolejny nów=kolejna odsłona TUSALowego słoiczka:)


Na serio zabrałam się za szydełko. I w końcu coś mi z tego plątania nitek wyszło:) Tyle kocyka powstało wczoraj. Będzie to prezent na chrzest dla bratanka mojego męża:


Szydełkowy kocyk zgłaszam na 36. Twórczy Weekend u Titanii:)

16 komentarzy:

  1. kocyk będzie miał świetne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że szydełko śmiga Ci w rączkach. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny będzie, bardzo ładne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocyk zapowiada się śliczny, kolorki w sam raz dla chłopca.

    OdpowiedzUsuń
  5. ty to chyba jakis motorek masz w lapkach zeby tyle na raz udziergac;ja bym potrzebowala przynajmniej 3 podejsc;no ale moja lapa to juz insza bajka

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z dziewczynami: przepiękne kolory! i wykonanie też :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ten kocyk to będzie z elementów, czy będziesz robić coraz więcej i więcej, i więcej...
    Podziwiam - mi szydełko nie leży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię ciągiem:) Na łączenie kwadratów przyjdzie czas-na razie cieszę się, że chociaż tyle mi wyszło;)

      Usuń
  8. Super! widze, że się rozkręcasz, tyle osób ostatnio chwyta za szydełko, że zaczynam zazdroscic ze ja nie moge szydła i drutów jednoczesnie LOL

    kocyk bedzie sie fajnie prezentować, biało-niebieski - fajne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no ładny początek kocyka:) Niecierpliwie czekam na efekt końcowy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem nieźle Ci to idzie! Cierpliwości i duzo samozaparcia życzę. Trzymam kciuki i czekam z niecierpliwością na końcowy efekt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)