sobota, 9 kwietnia 2011

Pinkeep na Wielkanoc

Mój pierwszy pinkeep ujrzał dziś światło dzienne:) Na razie jeden, ale drugiego też zrobię. I nie mówię, że to ostatnie cudeńka, które wyjdą spod moich rączek:)



Widzę pewne niedociągnięcia, ale jak na pierwszy raz to i tak mi się podoba:)
Przy tworzeniu pinkeepa skorzystałam z tutorialu Marty.

A dziś przesyłkowy dzień:) Doszły w końcu zamówione wstążeczki, dzięki czemu mogłam skończyć pinkeep:


oraz prezenciki od Asi w ramach zabawy "podaj dalej": komplet z organzy (w moim ulubionym kolorze), cudne biscornu i karteczka świąteczna




Jeszcze raz Ci Asiu dziękuję:)

6 komentarzy:

  1. super wielkanocny pinkeep :-)
    fajnie się prezentuje na sztaludze
    a prezenciki śliczne - ja też uwielbiam niebieski kolor ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pinkeep cudny! Ich tworzenie niewątpliwie wciąga, więc uważaj!;) Śliczne wstążeczki zamówiłaś! A prezenty od Asi - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Haniu ciesze sie,ze sie spodobal prezencik:))
    pinkeep sliczny:)taki kolorowy,wiosenny idealny na swieta:))
    Pozdrawiam cieplutko Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwycający ten pinkeep!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wcześniej podziwiałam. Pinkeep rewelacja!

    Pzdr
    Michalina

    OdpowiedzUsuń
  6. pocztówka z kurczakami jest extra!!! A i pinkeep cudeńko! Jak z resztą wszystko, co wyszywasz, co tu dużo gadać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)