24 listopada 2010

Drugi miś i zakładki

Udało mi się wczoraj zacząć drugiego świątecznego Misia:)
Tym razem zdecydowałam się na kremową kanwę.


Pomyślałam, że skoro już wróciłam do xxx, to zrobię prezenciki na Boże Narodzenie. Najszybciej pójdą mi chyba zakładki-chyba, bo nigdy ich nie robiłam. Postanowiłam poeksperymentować z kanwą plastikową-dziś właśnie otrzymałam przesyłkę:) Są to dwa arkusze 14ct. 


Do wykończenia ich użyję kolorowego filcu, który właśnie dziś zamówiłam. Teraz tylko muszę znaleźć jakieś ładne wzory, a zakładek planuję aż 7:)

23 listopada 2010

Miś pod jemiołą skończony:)

Pierwszy SALowy obrazek skończony:)
W kolejce czeka już następny z tej serii, może dziś uda mi się go zacząć.

Miś z bliska


oraz w ramce


22 listopada 2010

Blog-Hop


ZASADY ZABAWY:
Ten blog (http://szuflada-szuflada.blogspot.com/) jest początkiem wędrówki po blogach Projektantek Szuflady.
Odwiedzając blogi zgodnie ze wskazówkami, zbieracie literki z których powstanie hasło.
Na każdym z blogów Projektantek koniecznie pozostawcie komentarz 
a na swoich blogach
napiszcie o naszej Szufladowej zabawie i umiescie banerek. 
***
Gdy zakończycie wędrówkę -koniecznie wyślijcie całe hasło na maila 
gszuflada@gmail.com
Spełniając te warunki,weźmiecie udział w losowaniu wspaniałych nagród,
które przygotowały dla Was Projektantki Szuflady.

20 listopada 2010

Proszę Państwa, oto kot:D

Oto Świąteczny Kotek Nelson, którego przygotowałam na wizażowe wyzwanie "Koty, kotki i koteczki". Konkursu nie wygrałam, ale dzięki niemu stałam się posiadaczką pięknej kartki:)


Prace nad misiem pod jemiołą na SAL zmierzają ku końcowi. Dziś wygląda on tak:


15 listopada 2010

RR z niespodzianką:)

Wszystkich chętnych do wspólnego hafcenia zapraszam na RR z niespodzianką, które organizuje Beacik:)

Znowu Candy?

A tak:D W czasie buszowania w sieci natrafiam na cudne cukierasy, może i mnie kiedyś dopisze szczęście?






Aktualnie zajmuję się misiem wyszywanym na świąteczny SAL. Tu można pooglądać jego początki: świąteczny miś pod jemiołą.
Lizzie na razie będzie musiała poczekać. Na razie wygląda tak:



Na zdjęciu widać mój nowy zakup-nożyczki.


09 listopada 2010

Byłam na polowaniu:)

A tak-w niedzielę wybrałyśmy się (tzn. ja z Córeczką i szwagierką) na wyprzedaż garażową, zwaną tutaj carboot sale. Za grosze (a raczej pensy) kupiłam mnóstwo śliczności. 
Między innymi taki zestaw do krzyżyków:) Ale niestety będzie on musiał poczekać na swoją kolej...