niedziela, 22 października 2017

Niedziela z DFEA - kto pomyślał o papryce?

Wyjaśniło się - już po tytule widać, który z zielników DFEA wskoczył na mój tamborek. 
W poprzednim poście o DFEA zgadywałyście co będzie następne, ale niestety nikomu się nie udało...

Na razie nie planuję kwiatów - irys więc odpada. Podobnie jak tulipan, który jako wzór mnie nie zachwyca... Myślałam o karczochu bo to jedyne warzywo które zostało z tej serii, ale jeszcze nie jestem do niego przekonana...

Chętnie wyszyłabym coś jeszcze owocowo-warzywnego z DFEA, ale wzorów brak :(
Marzy mi się gruszka, śliwka, pomarańcza, cytryna... nie pogardziłabym też dynią czy pomidorem. 

Rzeczywiście od czasów tulipana cisza w tym temacie :(

* * *

Co do papryki to nie sądziłam, że już w tę niedzielę coś Wam pokażę. Jednak wczoraj przysiadłam nad haftem na dłużej i tak oto wyłoniła się żółta papryka:



Jak zwykle wyszywam jedną nitką na Luganie 25ct. 
Finalnie obrazek zawiśnie w kuchni, którą wkrótce będziemy remontować.

21 komentarzy:

  1. Wzory z tej serii są naprawdę uroczę, aż Ci trochę zazdroszczę, że je haftujesz ;) I muszę w końcu spróbować krzyżyków jedną nitką, jeszcze nigdy tego nie robiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zachwycająca, jesienna kolorystyka... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja myślę o papryce.... i innych hafcikach tego typu..... niestety dalej tylko myślę :(
    Twoje podziwiam i podziwiać będę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny piękny obrazek powstaje:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bedzie kolejny cudny haft! Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż, nie zgadłam... Pięknie wygląda papryczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie. Remontuj szybko i pokaż jak papryczka się wkomponowała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna!
    Udanego remontu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się piękny haft:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Papryka będzie piękna. Ma wyjątkową kolorystykę. Taką energetyczną. Ja z całej serii mam tylko magnolię i właśnie tulipana. Wzór akurat mi się podoba (wiadomo, każdemu podoba się co innego:)), ale kompletnie nie podoba mi się to co wyszło spod mojej igły. Jak nic spaprałam okrutnie obrazek. Kiedyś może się "pochwalę" dokładnie. Z niecierpliwością czekam na następną odsłonę, a znając Ciebie pewnie całkiem wkrótce będzie finał :) Pozdrawiam Małgosia
    margoinitka.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie zgadłabym, że to będzie papryka :-) Już to, co widać, jest bardzo obiecujące. Cieszę się, że mam na co czekać!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Papryka niczym prawdziwa :) Będzie wspaniały haft :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)