wtorek, 14 listopada 2017

SAL "Nowy Rok tuż za rogiem" 2018 - finał

Tak jak pisałam ostatnio - wszystkie słoiki z SALu u Swietłany mam już wyszyte :)

Na ostatnim pojawiły się choinki i sarenka:




A wszystkie razem wyglądają tak:


Mam już pewien pomysł jak je wykończyć :) W tym roku przeczytacie o tych słojach jeszcze raz - kiedy pokażę Wam jak przyozdobiły mój dom :)

20 komentarzy:

  1. O jejuniu !!! To jest niemożliwe niemożliwe !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny komplet. Juz nie mogę doczekać się jak pokażesz jak je wykorzystasz :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne są te słoiczki - muszę się zmobilizować, żeby skończyć swoje.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne :) ogromnie podobają mi się te wzorki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej lubię właśnie takie posty gdy ktoś pokazuje gdzie i jak wykorzystał swoje hafty. Wiec czekam z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne są te słoiki ;) Czekam na post z ich wykorzystaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo jaka jest słodziutka ta sarenka :) W ogóle słoiki świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i masz przepiękną kolekcję :) Super, ciekawa jestem jak ozdobisz nimi dom :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjnie wyszły, będą piękną ozdobą na tegoroczne święta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Haniu, są przepiękne:)Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jak je zagospodarujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjnie wyglądają. Muszę się w końcu za nie zabrać

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie wyglądają wszystkie razem ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne słoiki, co jeden to ładniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne słoiki :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne słoiki 😊 Z niecierpliwością czekam na Twój udekorowany dom. Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)