wtorek, 29 listopada 2016

TUSAL 2016 - listopad

Przedostatnia już odsłona mojego pękatego słoiczka :) Jestem pewna, że do końca roku jeszcze trochę w nim przybędzie ;)


7 komentarzy:

  1. Słoiczek najedzony ;) Można by ścinkami nitek jakąś małą poduszeczkę np. igielniczek wypchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że taki duży słoik wybrałaś, bo całkiem pokaźna zawartość

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że koniec roku się zbliża i był owocny w robótki.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka ilość niteczek w słoiku świadczy o pracowitości właścicielki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest ten Twój drewniany "kalendarz" ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)