sobota, 1 października 2016

TUSAL 2016 - październik

Jeszcze trochę i będę niteczki kolanem upychać ;) Ale póki się mieszczą - nie ustaję w zapełnianiu słoiczka ;)


7 komentarzy:

  1. Jak patrzę na Twój słoik to wiem dlaczego ja się w Tusal nie bawię - po prostu musiałabym mieć gąsior - taki 50 litrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No pokaźny słój, a w nim już pełno :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. HIhi, ja myślę, że Ty miałaś automatycznie ustawioną publikację tego postu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ;) Tego i kilku następnych - na wszelki wypadek ;)

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)