czwartek, 25 sierpnia 2016

Dziewczynka w żółtym płaszczyku

Przyszedł czas by przedstawić Wam dziewczynkę w żółtym płaszczyku.
Wzór pochodzi z książki Mon journal au point de croix Sophie Bester-Baqué i Véronique Enginger.

W przyszłości zamierzam oprawić je w tamborki :) Wyszywałam na lnie Zweigart Belfast 32ct w kolorze Antique White.

Póki co dziewczyneczka wygląda tak:


Przygotowania do pracy:


I dziewczynka tuż po ukończeniu poszczególnych obrazków:




Kolejna praca z mojej listy skończona :)

40 komentarzy:

  1. Ślicznotka z niej :) Oprawa w tamborki to świetny pomysł...bardzo mi się podoba taki sposób wyeksponowania haftów :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeuroczy haft:))
    W rameczkach a'la tamborek dziewczynka będzie wyglądała cudnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne! dziewczynki mają w sobie tyle wdzięku :D
    oj... marzę o tej książce, ale niestety nigdzie nie można już jej dostać. A wersja elektroniczna, choć przydatna, to jednak nie to samo...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nádherné výšivky, sú veľmi milé!!!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze i wdzięczne panienki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne hafty takie delikatne :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo delikatny wzorek.
    Ładnie będzie wyglądać na tamborku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne i delikatne hafty. Fajny pomysł z oprawą w tamborki.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo urocza ta dziewczynka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne ,a oprawienie w tamborki bardzo pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejny piękny hafcik w twoim wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale słodziaki. Śliczne te hafciki. W tamborkach wyglądają bardzo fajnie.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marille z http://marilles-crochet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham wzorki tych projektantek, o czym przekonuję się zawsze oglądając wyhaftowane z nich prace. Przepiękne dziewczynki, urocze i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. są przesłodkie:) zawiało już jesienią

    OdpowiedzUsuń
  15. Tych dziewczynek nigdy dość :) Widziałam je już na różnych blogach, haftowane na kanwie, na lnie, są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam tą dziewczynkę :) Chyba sama się kiedyś na nią skuszę muszę tylko odpowiednią ramkę poszukać :) Cudna

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesienne kolory i ten płaszczyk. Czas płynie nieubłaganie, więc łapię na zapas słoneczną energię. Wygodnie Ci się haftuje na takich malutkich tamborkach? Zastanawiam się nad zakupem... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)