sobota, 7 czerwca 2014

Metryczka z króliczkiem

Kilka ostatnich wieczorów spędziłam nad metryczką. Wzór dobrze mi znany, bo wyszywałam go już chyba trzeci raz... Powtarzanie wzorów ma swoje wady i zalety-ale tym razem przyjemnie mi się wyszywało coś, co już znam i wiem, jaki da efekt.

Lubię w tej metryczce efekt trójwymiaru, który dają kontury dziecka, półkrzyżyki i backstitche.


Kilka zbliżeń:

Aida Zweigart 18ct, kolor biały
Nici DMC




Dziękuję za wszystkie komentarze na temat mojego imbryczka :)

13 komentarzy:

  1. śliczna metryczka... ja generalnie nie lubię powtarzania wzorów, ale czasami nie ma wyjścia i trzeba coś kilka razy zrobic

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ten wzorek - śliczna metryczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna metryczka - podobają i się wzorki z tej serii.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę metryczkę. Jest coś wzruszającego w tym spokojnym śnie dziecka i czuwaniu przytulanki :) Wyszła bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczna metryczka tez wlasnie sie za nia zabieram ale ta z misiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna metryczka. Takiego wzoru jeszcze nie haftowałam ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te metryczki... są wspaniałe:) delikatne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna metryczka!! Ja również je bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię wszystkie wersje tej metryczki z jedną i dwoma maskotkami. Zawsze efekt jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna metryczka. Bardzo bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocza metryczka, ma coś w sobie. Bardzo podoba mi się ta seria, ale nigdy nie miałam żadnego z obrazków w ręku ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt końcowy śliczny! Moja leży ukończona tylko kawałek napisu jeszcze został :P Ładnie wygląda napis w tym kolorze, który wybrałaś. Muszę się zastanowić czy jednak nie zamienić u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)