piątek, 28 września 2012

Coś nowego-Sarah Kay

Z hafciarkami (a w każdym razie ze mną) jest tak, że lubią zaczynać coś nowego-często nie kończąc pozaczynanych prac. Jestem właśnie w takim momencie-UFOki leżą, a na tamborku nowy obrazek:) Pocieszam się, że ostatnio skończyłam motyla, więc jeden UFOk z głowy;)

A ten obrazek zauroczył mnie jak tylko go zobaczyłam. Wyszyję go do pokoju moich dziewczynek-w końcu czego się nie robi dla dzieci:)
Będzie to mój trzeci (pierwsze dwa wyszyłam lata temu, wtedy nie wiedziałam, że to obrazki tej autorki) obrazek Sarah Kay.

Wczoraj nawet powstało kilka krzyżyków. Paru kolorów jeszcze mi brakuje, ale już je zamówiłam.


Na razie nie pokażę co to będzie, miejcie trochę niespodzianki;)

4 komentarze:

  1. chyba wiem, który to obrazek sądząc po kolorach... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrazki tej autorki są śliczne więc Twój haft też na pewno taki będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też wiem już co to będzie. ;) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)