niedziela, 10 lipca 2011

Row of Sugar Plum Mice ~6~ i ~7~ (i nie tylko)

Myszki moje skończone:) To był zdecydowanie myszkowy weekend;) Tak prezentują się dwie ostatnie baletnice:



a to cała siódemka:


Bardzo jestem zadowolona z końcowego efektu:) Na żywo wygląda to nieco inaczej-na zdjęciu jakoś nie widać, że kanwa jest różowa. Nie mam jeszcze pomysłu na wykończenie, ale obrazek pewnie tradycyjnie trafi w ramkę, a już na pewno myszki ozdobią pokój mojej Córeczki:)

W leniwe niedzielne popołudnie powstało coś jeszcze. Małe a cieszy:D Jest to poduszeczka wykonana techniką (jak mi się zdaje) blackwork. Podobną zrobiłam niedawno dla Gabrysi.
Dawno już potrzebowałam czegoś takiego-może w końcu przestanę gubić nożyczki, a i igłę będzie gdzie zostawić na chwilę:)


A króliczków jest już tyle:


Zapisałam się na wymiankę z fantazją u Moteczka. Czasu na wymyślenie prezenciku jest dużo, bo aż dwa miesiące:)

13 komentarzy:

  1. Córeczka na pewno będzie zachwycona myszkowymi baletnicami! Poduszeczka zupełnie w moim stylu. A króliczki z dnia na dzień coraz piękniejsze! Normalne krzyżykowy Perszing z Ciebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Owocny weekend :) Nie mogę się doczekać końca krolików. Cieszę się, że mamy takie same podusie :) moje też są już od dawna przy nożyczkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne myszki. Mi jeszcze kilka zostało.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapomniałam napisać, że króliki śliczne i u mnie w kolejce też są - choć inny wzór, ale czekają i pewnie jeszcze trochę poczekają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podusia jest cudna ;o) Króliczków coraz więcej widać, a myszki rewelacja ;o) Widzę że nie próżnujesz ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja si etak nie bawie;ty przeciez pedzisz jak torpeda i ludzi w kompleksy wpedzasz
    http://mamuska73.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko jest sliczne, idziesz z krzyzykami jak burza, ja nie moge ostatnio znalesc chwili na hafty, Dziekuje bardzo za wzorek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Boże kobieta jakie Ty masz tempo. Przecudne baletnice, ślicznie będą się reprezentować w pokoju córeczki.
    Świetny pomysł z poduszeczką, fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myszki wyszły ci przesłodziutkie! I poduszeczka blackworkowa też jest ekstra i na pewno będzie przydatna, wiem z doświadczenia;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajne te myszki! I tak dla sprawiedliwości, króliczki też ślicznie kolorowo się wyłaniają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)