środa, 16 marca 2011

Wiosenny hafcik

Wiosna tuż tuż, a ja zabieram się za pierwszy wiosenny hafcik-motylka:) Powstanie z niego marcowa kartka na "Karteczkowy roczek":)
Przy okazji wypróbuję tablicę magnetyczną;)

5 komentarzy:

  1. Pilnuj go aby Ci nie odleciał ;) Czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No jestem ciekawa jak z tą tablicą Ci pójdzie. Ja nie mogę się przekonać do tego typu wynalazków. Gdzie to postawisz? Na nogach, na stole?
    Ja muszę mieć blisko, bo ze wzrokiem nie jest jakoś super hiper i jakbym miała siedzieć przy stole, żeby haftować, to bym chyba umarła. Wolę na kanapie na kolanach trzymać wzór albo na poduszce, żeby był bliżej oczu.
    Pzdr
    Michalina

    OdpowiedzUsuń
  3. Też czekam na Twoją opinię jak będzie się sprawować tablica magnetyczna. Myślę, że to fajny zakup, bo mi czasem zdarza się pogubić we wzorze i nie wiem, w którym jestem miejscu.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Haniu, a ja wiem na pewno, że bedziesz zadowolona. Moja Alicja ma tablicę i wyszywa jej się super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapowiada się coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)