piątek, 14 stycznia 2011

Puchatek poleciał w świat:)

Pierwszy Puchatek już w drodze. Mam nadzieję, że w miarę szybko dojdzie do Adresatki.
Tak prezentował się tuż przed zapakowaniem:

Wczoraj udało mi się w końcu skończyć metryczkę dla Córeczki. Teraz tylko wymyślę w co ją oprawić i obrazek zawiśnie nad jej łóżeczkiem:)


10 komentarzy:

  1. Slicznie ci wyszla metryczka:)) moja juz wisi nad luzkiem Gabrysia w przyszlym tygodniu zabieram sie za metryczke Allanka:)))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. metryczka cudna, ja robiłam taką sama dwa lata temu :) zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna metryczka :)
    czy mogłabym się uśmiechnąć o wzorek?
    mój mail: agusia.jagna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko jaki słodziak z tego misia. Metryczka mogłaby fajnie wyglądać z passepartout w kolorze ciuszków misia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie.
    Ja też biorę udział w Kubusiowej zabawie i chyba jutro skończę m-c luty na kanwie Anulki a potem zabiorę się za swój styczeń.
    Twój Puchatek wygląda ślicznie, już trzeci raz do niego zaglądam :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj! trafiłam do ciebie przez forum nasze-hafty:) Obejrzałam wszystko i... zostanę na dłużej śledzić postępy w krzyżykowych pracach;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna metryczka. Ja jeszcze nie skończyłam metryczki dla mojej Córeczki, a ma już.... ponad 3 lata :) Taka ze mnie wyrodna mama.

    Pzdr
    Michalina

    OdpowiedzUsuń
  8. Czysta słodycz! Ja też ostatnio wykonałam metryczkę dla synka Alanka (na razie jeszcze w brzuszku u mamusi:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)