sobota, 16 października 2010

Pozytywna sobota

Szaleję jak nigdy:D Zakupowo oczywiście, bo hafciarsko powoli na nowo się rozkręcam.
Wczoraj kupiłam sobie taką oto gazetkę:




Z takimi prezentami w środku: schemat obrazka z kolekcji All Our Yesterdays oraz kalendarz na 16 miesięcy z Somebunny (w środku cztery cudne schemaciki).




A przy okazji wykupiłam jego prenumeratę:D


Czemu dziś pozytywny dzień? Bo Royal Mail jednak mnie zaskoczyła:) O 10 rano do moich rąk dotarły dwie paczuszki: pudełko na nici z papierowymi bobinkami oraz (prawie) 50 sztuk nici DMC.




Poza tym skończyłam wyszywać dwa aniołki. Jak wyprasuję to pokażę:D Pewnie jutro.


Marzy mi się wyszycie czterech dam z pieskami (niebieska, zielona, czerwona i brązowa). Schematy już mam. Teraz poszukuję nici Anchor.


Bardzo chciałbym wziąć udział w jakimś candy, ale obawiam się, że miejsce mojego pobytu (czyli nie Polska) chwilowo to uniemożliwia:(

1 komentarz:

  1. Oj myslę...że to żaden problem:)
    Żadna z kobietek organizujacych candy...nie robi żadnych zastrzeżeń dla osób mieszkających poza granicami.
    Odwagi więc...i powodzenia!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)